
„A co, jeśli nie jestem dość dobra?” Jak przygotować się do sesji buduarowej, gdy odzywa się wewnętrzny krytyk
„A co, jeśli nie jestem dość dobra?” Jak uciszyć wewnętrznego krytyka przed sesją buduarową Kiedy kobieta trafia do mojego studia, rzadko kiedy jej pierwszą myślą jest: „Nie mogę się doczekać, aż stanę przed aparatem”. Zdecydowanie częściej słyszę ciche: „Denerwuję się”, „Chyba powinnam była schudnąć jeszcze dwa kilo” albo „Przepraszam, ale zupełnie nie umiem pozować”. Jeśli…

Kolejna historia opowiedziana fotografią. Moje zdjęcia w Sensuality Magazine
Sześć fotografii buduarowych z jednej z moich sesji zostało wybranych przez redakcję międzynarodowego magazynu i opublikowanych w specjalnej serii poświęconej fotografii kobiecej. Kolejny ważny etap w fotograficznej drodze Fotografia jest dla mnie sposobem opowiadania historii. Każda sesja to wyjątkowe spotkanie, podczas którego powstają obrazy pełne emocji, subtelności i indywidualnego charakteru. Jednym z ważnych momentów na…

Pierwsza publikacja w SHADES Magazine – ważny krok w mojej fotograficznej drodze
Moja pierwsza publikacja w międzynarodowym magazynie fotograficznym 26 listopada 2022 roku ukazało się wydanie SHADES Magazine, w którym po raz pierwszy opublikowano moje fotografie. Choć od tamtej chwili minęło już trochę czasu, nadal wspominam ten moment z dużym sentymentem. Był to jeden z pierwszych sygnałów, że moja wrażliwość fotograficzna została dostrzeżona również przez niezależnych redaktorów…

Bezpieczne stylizacje na start sesji buduarowej
Nie musisz zdejmować niczego, żeby zdjęcia były pełne charakteru. Sesja buduarowa nie oznacza automatycznie bielizny czy nagości — to Ty decydujesz, ile chcesz odsłonić, a „wcale” jest jak najbardziej dobrą odpowiedzią. Poniżej znajdziesz stylizacje, w których pozostajesz w pełni ubrana, a mimo to zdjęcia mają tę samą moc, co bardziej odważne warianty. Zmysłowość to kwestia…
Publikacja w le Desir — sesja z Dominiką
Kilka tygodni temu fotografowałem Dominikę w ramach sesji, która trafiła właśnie do magazynu Le Desir — jednego z tytułów specjalizujących się w fotografii buduarowej. Ta sesja była dla mnie przede wszystkim ćwiczeniem ze światła. Zamiast dodatkowych lamp, pracowałem głównie z naturalnym światłem z okna i jedną lampką nocną — reszta to cień, kontrast i czerń-biel,…
Czy sesja buduarowa może być formą terapii?
Coraz częściej słyszę pytanie o to, czy sesja buduarowa a terapia to jedno i to samo. Czasem pada wprost, podczas pierwszej rozmowy. Czasem pojawia się między wierszami, w wiadomości, która zaczyna się od: „nie wiem, czy to dla mnie, ale czuję, że potrzebuję czegoś, co mnie zmieni”. Odpowiem na nie uczciwie. Zasługuje na uczciwą odpowiedź,…

Na co zwrócić uwagę w umowie przed sesją buduarową?
Większość kobiet przed sesją buduarową skupia się na tym, co założyć, jak będą wyglądać i czy zdążą się odpowiednio przygotować. Umowa schodzi na dalszy plan — albo w ogóle nie pojawia się w głowie. Tymczasem to właśnie ona decyduje o tym, czy po sesji poczujesz spokój, czy niepokój. Dobra umowa z fotografem buduarowym to nie…
Paradoks idealnego ciala do sesji buduarowej
Kobiety, które piszą do mnie przed sesją, często zaczynają od tego samego zdania: muszę najpierw schudnąć. Albo: poczekam, aż moje ciało będzie lepiej wyglądać. Rzadko kiedy mówią to wprost. Częściej dają do zrozumienia. Ale przekaz jest ten sam — moje ciało jeszcze nie jest gotowe. I tu zaczyna się paradoks, o którym chcę napisać. Bo…
Moje zdjecia w zagranicznym magazynie fotograficznym
Nie planowałem tego wpisu jako ogłoszenia. Chciałem napisać o czymś, co dla mnie znaczy więcej niż pojawienie się w magazynie — o tym, co ta publikacja mówi o sposobie, w jaki pracuję z kobietami i co z tego wynika dla Ciebie jako potencjalnej klientki. Ta sesja buduarowa trafiła do Approved Magazine — zagranicznego magazynu fotograficznego.…

Czym jest sesja buduarowa dla kobiet z Bydgoszczy?
Czego nauczyło mnie fotografowanie kobiecych ciał Kiedy mówię ludziom, że fotografuję kobiety w bieliźnie lub w ogóle bez ubrania, najczęściej słyszę jedną z dwóch reakcji. Pierwsza: uniesione brwi i lekki uśmieszek. Druga: szybkie, niezręczne zmienienie tematu. Jakby to było coś płytkiego. Albo odwrotnie — zbyt odważnego, żeby o tym rozmawiać. A prawda jest zupełnie inna.…





