Nie znoszę tego określenia „przed i po”, bo sugeruje, że istnieje jakaś różnica – że jest osoba, którą kiedyś byłaś, i ta, którą jesteś teraz – a wszystko to przez makijaż i zdjęcia. Wybacz, że to mówię, ale to kompletna bzdura.
PRAWDA jest taka, że jesteś tą samą osobą, niezależnie od tego, czy masz na sobie bieliznę, czy luźną koszulkę z plamą po wymiotach dziecka… niezależnie od tego, czy pod jednym kątem na zdjęciu wyglądasz jak modelka Victoria’s Secret, a pod innym – jakby twoim ulubionym hobby były zawody w jedzeniu ciast.
JEDYNA ZMIANA, JAKA NASTĘPUJE, dotyczy tego, jak postrzegasz samą siebie… z miłością, współczuciem, siłą, śmiałością i dumą. To jest prawdziwa zmiana.



Chcesz doświadczyć tego, co one? Zacznijmy od rozmowy — bezpłatnej i niezobowiązującej.
